Podsumowanie 2019 roku Kacieja

Za dużo tego, zdecydowanie za dużo!

Myślę, że koniec roku to idealna okazja na podsumowanie wyczynów, porażek, rekordów, czy upadków, a także drobnostek, detali, które wpływają na całokształt. To czas na stworzenie nowego planu w dłuższym terminie lub jego korektę.

Czuję, że mocno przepracowałem cały rok, co też ma swoją drugą stronę. Na twarzy pojawiło się kilka nowych blizn, zagoiło się kilka starych blizn, które teraz zdobią twarz. Rozciągnięta w czasie eksploatacja sprawiła, że w ważnych momentach zabrakło tego czegoś. Mowa tutaj o Pucharze Świata w Budapeszcie, gdzie było za mało czasu, by zregenerować się po wygranych Mistrzostwach Polski K-1.
Spotkał mnie również ogromny niefart podczas Mistrzostw Świata Full Contact w Turcji, gdzie kumulacja stresu, emocji, kask, milimetry sprawiły, że zakończyłem swój udział, swoje marzenie w niespełna dwadzieścia lub trzydzieści sekund. Zamieniłbym cztery medale z Mistrzostw Polski na jeden z Mistrzostw Świata, ale tak to nie działa. Dlatego uważam, że to moja wielka porażka, którą zrekompensuję w 2020 roku!
Druga część roku również nie należy do najlepszych w moim życiu z racji śmierci mojego dziadka Ryszarda Kacieja, który był ważną częścią mojej rodziny. Mimo tego, że nie należę do osób, które emanują uczuciami na lewo i prawo, to strasznie zabolało mnie Twoje odejście.
Stoczyłem 21 walk w 2019 roku, najważniejszą wygrałem sam ze sobą uprawiając wyczynowo sport kolejny rok!

Pozostałe sukcesy:
🏆Złoty medal na Mistrzostwach Polski Kick Light (Kartuzy)
🏆Brązowy medal na Pucharze Świata Full Contact (Dublin)
🏆Złoty medal na Mistrzostwach Polski Light Contact (Włoszakowice)

🏆Złoty medal na Mistrzostwach Polski Full Contact (Swarzędz)
🏆Złoty medal na Mistrzostwach Polski K-1 Rules (Sanok)
🏆6 rundowy zawodowy debiut bokserski podczas gali PFSN w Poznaniu
🏆Pas Zawodowego Mistrza Polski K-1 PZKB (Zielona Góra)
🏆Zawodowy pojedynek na gali MFC17 (Nowa Sól)

Bardzo chciałbym podziękować moim trenerom, sponsorom, partnerom oraz podopiecznym za zaufanie i pomoc w drodze na szczyt. Świadomość, że jestem w dobrym miejscu, przy właściwych ludziach, sprawia, że osiągam z każdym rokiem wyżyny swoich możliwości!
P.S
Nie przejmuję się, że szykuje się ktokolwiek, by mnie pokonać. Robię swoją robotę najlepiej jak potrafię i ten który zrobi lepszą - wygra.





You Might Also Like

0 komentarze